Fawley Court - zatrzymać #169; fawleycourt Fawley Court - zatrzymać © fawleycourt
Aktualnie jesteś: 
fawleycourt Protesty Fawley Court - zatrzymać

Fawley Court - zatrzymać


e-mail: savefawley@hotmail.com 





Czytając wywiady z ks. Jasińskim (NC, nr 16/81, 25.04, Tydzień Polski (4.05) rzuca się w oczy to, że ksiądz, będąc duchownym, ani słowa nie wspomina o kościele św. Anny, w którym ludzie doznają wiele łask i uzdrowień; o grobie ks. Józefa Jarzębowskiego, który spoczywa na „polu swej walki”, tak jak gen. Anders na Monte Casino, którego nikt nie odważyłby się ruszyć. Szczątki innych pochowanych, wymieszanych z ziemią i te ołtarzyki różnych formacji wojskowych, będących świadkami przelanej krwi na polu walki - wołają o pomstę do nieba na wiadomość o drastycznych planach sprzedaży Fawley Court.
Wiadomo, że kiedy Fawley Court został nabyty w 1952 roku, pałac był bardzo zniszczony, nadawał się do rozbiórki, żołnierze i oficerowie Wojska Polskiego po demobilizacji pracowali po dziesięć godzin dziennie przez długi okres czasu - około 50 osób dziennie, co ks. Jarzębowski regulował na co dzień w porozumieniu z organizacjami zapewniającymi pracowników na każdy dzień. Wszyscy pracowali, aby doprowadzić pałac do stanu użytku, wszyscy pracowali za darmo.
Ja, Kazimierz Fedorowicz, zrobiłem całą instalację elektryczną dla dobra społeczności. Będąc managerem czterogwiazdkowego hotelu Grosvenor w Bristolu - kilkakrotnie urządzałem „fair’s” i bale, na które zapraszani byli bogaci Anglicy i Polacy. Równocześnie organizowałem bezpłatną pomoc Polaków jako obsługę - mieliśmy kilkuset ludzi za każdym razem. Zawsze wszystkie pieniądze były wpłacane na konto Fawley Court. Pełno Anglików z okolic zasilało budżet. Byłem świadkiem, jak jedna Szkotka, poprzednia właścicielka, oddała swoją ziemię wokół Fawley Court dla Polaków, którą następnie sprzedano.
Z relacji ks. Jasińskiego wygląda na to, że księża Marianie kupili pałac w całej swej okazałości za pieniądze Zgromadzenia, bez udziału społeczności. Natomiast Polacy czuli, że budują wspólne dzieło „in good faith”, dla pokoleń. Jest zrozumiałe, że społeczeństwo tak silnie reaguje na plany sprzedaży obiektu, który przez okres 50 lat należał moralnie do nich.
Skoro księża Marianie nie mają pomysłu na Fawley Court, dlaczego nie odstąpią posiadłości innemu zgromadzeniu, które poprowadzi Ośrodek ekonomicznie i z korzyścią dla naszej społeczności, a księża Marianie mogą się przenieść do Londynu. Dlaczego sprzedawać spuściznę ojców?
Nowa fala emigrantów tak samo da z siebie wszystko, tak jak stara emigracja. Wiedząc, że będą mieli gdzie wyjechać z rodziną na weekendy lub wakacje, dadzą z siebie wszystko, aby nie było kosztów zmiany centralnego ogrzewania, które idzie w sumę kilkuset tysięcy funtów itd.
Wyrok na starą emigrację za jej dobre czyny wydać tak drastyczny - to nie godzi się z moralnością, jakiej księża nas uczą. Dziś mają oparcie w nowej fali emigracji, która po ciężkiej pracy tłumnie odwiedza kościoły, aby usłyszeć Słowo Boże, a więc można mieć takie wrażenie, że księża nie czują, że muszą się liczyć z kimkolwiek ze „starej” emigracji, ale kiedy ta „nowa fala” - dowie się, że Fawley Court istniał i co stracili przez „akcję” sprzedaży, zajmą odpowiednie stanowisko. Nigdy bowiem nie będą mieli miejsca, gdzie wszyscy z Wysp mogliby się zjednać i być razem jako jeden naród - na obczyźnie - w tak wielkiej i pięknej przestrzeni.
Fawley Court przez 50 lat był naszym wspólnym domem, gdzie każdy mógł zajść i czuć się u siebie, przyjazny, ciepły, nasz Dom. Przywożąc tam cudzoziemców, byliśmy dumni, że mamy ten Dom, a wiedząc, że powstał dzięki wysiłkowi naszych ojców, zawsze mieliśmy nadzieję, że będzie służył pokoleniom. Księża Marianie, będąc Polakami, nie okazują nawet moralnego obowiązku, aby ten obiekt pozostał w rękach Polaków. Nie zwalnia księży z winy fakt, że społeczeństwo nie było dostatecznie poinformowane o ich planach. Powinno być przeprowadzone referendum, aby móc działać z czystym sumieniem, a nie narażać się na takie protesty, które cień rzucają na księży i całe ich zgromadzenie. Chęć zysku przewyższa całą godność kapłańską.

Kazimierz Fedorowicz

 Komitet Obrony Dziedzictwa Narodowego Fawley Court, , e-mail: savefawley@hotmail.com
netBOX - Systemy internetowe